Ostatnie Pozegnanie!


Wieczne odpoczywanie, racz jej dac Panie, a Swiatlosc Wiekuista niechaj jej swieci na wieki wiekow. Niech odpoczywa w Pokoju. Amen.




8 lutego 2019 zmarla Krysia Haimann. Bardzo cierpiala przez 3 miesiace w szpitalu. Miala 69 lat.
Pogrzeb Krysi bedzie 16.02.2019 w sobote o godz.11:10 w kaplicy na Osobowicach.
Swiety Boze, daj Jej Wieczne Odpoczywanie w Twoim Krolestwie.
A my?
"Spieszmy sie kochac ludzi bo szybko odchodza"

leszek
Hamburg,10.02.2019


Przekazane od Eli Pszczolkowskiej:
Krysiu,bede pamietac! Bede Cie pamietac,kolezanko z podworka,z ogolniaka, ze studiow.Pamietam Twoj cieply, serdeczny dom.Widze,jak machamy do siebie i zatrzymujemy sie na chwile rozmowy na naszej wspolnej trasie-zawsze sie spieszylas.Nie moge uwierzyc,ze nasza, tak niedawna, wreszcie dluga, rozmowa przy kawie byla ta ostatna.Nie bedzie juz nowych wspomnien.
Spij spokojnie, Krysiu.
Ela.

Boze, co to sie dzieje?! Nic nie rozumiem. Krysia byla cichym, skromnym i dobrym czlowiekiem; raz mialam z Nia dluzsza rozmowe na temat pewnych badan, które Ona umiala przeprowadzic i bardzo serdecznie, kompetentnie wyluszczyla w czym problem; byla bardzo zyczliwa i uczynna. Ja tez, naprawde(!) lubilam Jej s.p. Ojca: wyklady byly znakomite z metaloznawstwa. Sa juz razem, pokój Im!
Teresa Michta

Bardzo mi przykro. Krysia wprawdzie nie utrzymywala z nami kontaktu, ale przy kazdym spotkaniu na naszych pogaduchach z Bogusia i Ela, Krysie wspominalysmy. Byla jedna z nas, jedna z naszej skromnej piatki rozpoczynajacej w 1968 roku studia na wydz. mech. Krysia byla nam bliska. Zal, ze juz Jej nie ma wsród nas.
Ewa Sierpina.

Krystyny bardzo ale to bardzo mi szkoda, Zle, ze odeszla tak wczesnie.
Lech Sitnik