Historyjki z tamtych lat

anegdoty z tamtych lat

Przypomniales sobie cos? napisz!

Tadek Szerszen zaproponowal:
"Sa zdjecia z dawnych lat. A moze by wprowadzic anegdoty z tamtych lat."
i wspomina:

Na seminarium z regulaminów mjr Cielecki pyta:
szeregowy Sliwinski - co to jest droga sluzbowa?
Zbyszk bez wahania odpowiedzial
jest to droga po której poruszaja sie pojazdy sluzbowe.
(zdaje sie ze dostal czwórke)

Albo.
Z Marianem Podsiadlowskim bylismy niby kuzynami (bylismy listkami na jednym drzewie
genealogicznym). Czesto mnie odwiedzal w akademiku na Podwalu.
Pewnego razu Edek Zuraw przyszedl do nas z dziewczyna. Byla tak podobna do Mariana,
ze bylismy przekonani, ze to jego siostra. Po gadce szmatce okazalo sie,
ze to Marian przebrany za dziewczyne. Nie moglismy uwierzyc. Ale potem
Marian (Maryska) poszedl do ubikacji i sikal do pisuaru to jak ktos wchodzil
ze studentów to reagowal zaskoczony; Ooo! przepraszam i wychodzil.
Poniewaz Marian mial dlugie sikanie - my obok w umywalni mielismy niezly ubaw.

Stefan Baginski:

palkownik Wroniec pyta studenta: Co emituje czolg? Student odpowiada: halas,
spaliny, strach...
Wroniec na to: masz dwuja!!!, czolg imituje makieta!

student z obozu wojskowego latem pisze do studentki: przyjade w niedziele jak
bede mogl? A dziewczyna odpisuje: oj bedziesz mogl, bedziesz mogl, tylko przyjedz!!!

To i ja dodam:

palkownik Wroniec pyta studenta:
- Z jakiego materialu zrobiona jest lufa?
- Ze stali.
- Dwoja. W ksiazce pisze wyraznie: Zamek zrobiony jest ze stali a lufa z analogicznego materialu.

Na obozie wojskowym pewnego razu przeprowadzono nocne zajecia taktyczne w terenie. Kilometrami gnano nas w ta i spowrotem az okolo 2giej w nocy chorazy mowi: Przerwa 15 minut! Wojsko moze sie rozlozyc w rowie! Wszyscy natychmiast padli na plecy i drzemia. Ja tez. Nagle czuje jak ktos szarpie mnie za ramie. Patrze blednym wzrokiem... a kolega mowi: Leszek, Leszek!!! spij szybko!!! bo czasu malo. Ha, ha, ha.



Na jednym z wielu egzaminów jeden palkownik pyta studenta:
- Szeregowy!!!, ilolita jest lufa?
Student:
- Jednolita. Plk.
: - Zaliczone.

Na któryms wykladzie z Taktyki na srodku sali, w sposób tajemniczy i niewyjasniony, znalazl sie pet.
Do sali wchodzi pan major (nazwisko zapomnialem, taki dlugi, chudy), zauwaza pet i sie pyta:
"Czyj to pet?"
Odpowiada mu grobowa cisza, wiec pyta sie znowu :
"Czyj to pet?"
Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygrana i pyta sie po raz trzeci :
"Po raz ostatni pytam sie, czyj to pet?"
Tym razem otrzymuje odpowiedz :
"Niczyj, mozna wziac!"